• Piłkarze
  • Piłkarze Pogoni Szczecin pod lupą - kto niesie tę drużynę?

Piłkarze Pogoni Szczecin pod lupą - kto niesie tę drużynę?

Jan Lis 30 sierpnia 2026
Piłkarze Pogoni Szczecin wpatrzeni w dal, być może analizują ostatnią akcję.

Spis treści

Gdy patrzę na piłkarzy Pogoni Szczecin w sezonie 2026/2027, widzę zespół zbudowany z kilku bardzo różnych profili: doświadczonego lidera, solidnej bramki, szerokiej i międzynarodowej obrony oraz ofensywy, która po letnich ruchach stała się wyraźnie bardziej nieprzewidywalna. To właśnie takie kadry najciekawiej się analizuje, bo nie da się ich opisać jednym zdaniem. Poniżej rozkładam Portowców na role, pokazuję najważniejsze nazwiska i wyjaśniam, czego realnie można od nich oczekiwać.

To kadra z doświadczeniem, młodością i ofensywą, która wciąż się układa

  • Pogoń Szczecin opiera się dziś na mieszance liderów, zagranicznych wzmocnień i zawodników z akademii.
  • Najmocniejsze punkty zespołu to bramka, boczni obrońcy i skrzydła, które mogą szybko przenosić ciężar gry do ataku.
  • Kamil Grosicki nadal jest twarzą drużyny, ale coraz ważniejsza staje się też jakość wokół niego.
  • W ofensywie kluczowi są m.in. Jean-Pierre Nsame, Darko Churlinov, Paul Mukairu i Rajmund Molnár.
  • Jak podaje Ekstraklasa, Pogoń ma 9 uprawnionych zawodników U-21, więc młodzież nie jest dodatkiem, tylko realnym zasobem kadry.

Piłkarze Pogoni Szczecin walczą o piłkę w powietrzu podczas meczu.

Jak wygląda kadra Pogoni Szczecin w 2026 roku

Ja patrzę na tę drużynę przez pryzmat czterech stref. Bramkarze dają rywalizację i bezpieczeństwo, obrona łączy fizyczność z grą na szerokości, środek pola ma utrzymywać tempo, a atak ma kończyć akcje i wymuszać błędy przeciwnika. Na oficjalnej stronie klubu widać wyraźnie, że to nie jest jeden sztywny blok, tylko kadra złożona z różnych profili, które trzeba dobrze poukładać.

W praktyce oznacza to zespół, który może wyglądać bardzo nowocześnie, ale wymaga zgrania. Pod wodzą Oscara Garcii Pogoń ma więcej wariantów niż drużyny oparte wyłącznie na jednym schemacie gry, co jest atutem, ale też wyzwaniem. Jeśli chcesz rozumieć tę kadrę, zacznij od podziału na role, a nie od samej listy nazwisk.

Strefa Przykładowi piłkarze Co dają drużynie
Bramka Valentin Cojocaru, Nikolaos Botis, Krzysztof Kamiński, Axel Holewiński, Alex Pesković Rywalizację o miejsce, zabezpieczenie rotacji i większą pewność przy wysokiej linii obrony
Obrona Léo Borges, Dimitrios Keramitsis, Hussein Ali, Benjamin Mendy, Linus Wahlqvist, Leonardo Koutris, Attila Szalai Szerokość kadry, siłę w pojedynkach i różne warianty wyjścia z piłką
Pomoc Kamil Grosicki, Patryk Dziczek, Fredrik Ulvestad, Paul Mukairu, Mor Ndiaye, Igor Brzyski, Darko Churlinov, Sam Greenwood, Jose Pozo Pressing, progresję piłki, kreatywność i szybkość przejścia do ataku
Atak Rajmund Molnár, Filip Čuić, Jean-Pierre Nsame Różne profile napastników, od gry tyłem do bramki po finalizację w polu karnym
Młodzież i rotacja Jacek Czapliński, Maciej Wojciechowski, Natan Ława, Jakub Zawadzki, Sebastian Rojek Energię, świeżość i możliwość budowania zaplecza bez przepłacania za każde uzupełnienie składu

Najważniejsze jest dla mnie to, że Pogoń nie opiera się dziś na jednej osi. Gdy jeden fragment drużyny ma gorszy dzień, inny może go przykryć. To dobra wiadomość dla kibica, ale też sygnał, że spójność całej układanki będzie ważniejsza niż pojedynczy transfer. I właśnie dlatego warto przyjrzeć się tym, którzy realnie niosą ciężar wyniku.

Kto niesie ciężar wyniku

W każdej dobrej drużynie są piłkarze, których nie da się zastąpić jednym ruchem z ławki. W Pogoni taką rolę pełnią przede wszystkim Kamil Grosicki, Valentin Cojocaru i kilku zawodników ze środka boiska, bo to oni ustawiają tempo, emocje i poziom pewności całej drużyny. Grosicki nadal jest twarzą zespołu, a jednocześnie piłkarzem, którego doświadczenie pomaga nie tylko w ataku, ale też w zarządzaniu rytmem meczu.

W 1. kolejce sezonu 2026/2027 był najstarszym zawodnikiem ligi, mając 38 lat i 46 dni. To mówi sporo nie tylko o jego długowieczności, ale też o tym, że wciąż potrafi utrzymać standard, którego Pogoń potrzebuje. Ja widzę w nim już nie wyłącznie skrzydłowego od dryblingu, ale zawodnika, który potrafi uporządkować grę, przyspieszyć ją w odpowiednim momencie i przejąć odpowiedzialność, gdy mecz zaczyna się komplikować.

Piłkarz Rola w zespole Dlaczego jest ważny
Kamil Grosicki Lider i główny punkt odniesienia w ofensywie Łączy doświadczenie z produkcją sytuacji i daje drużynie charakter
Valentin Cojocaru Bramkarz pierwszego wyboru Jest kluczowy przy wysokim ustawieniu obrony i w momentach, gdy Pogoń musi przetrwać presję rywala
Fredrik Ulvestad Zawodnik od równowagi w środku pola Daje spokój przy rozegraniu i pomaga utrzymać strukturę po stracie piłki
Patryk Dziczek Pomocnik do pracy bez piłki i kontroli tempa Jest ważny tam, gdzie trzeba zatrzymać przeciwnika i nie rozciągnąć zbyt mocno zespołu
Linus Wahlqvist Prawy obrońca i opcja do środka defensywy Jego wszechstronność zwiększa elastyczność całej linii obrony

W takich kadrach nie wszystko widać na pierwszy rzut oka. Czasem to właśnie stabilność Cojocaru, praca Ulvestada albo ustawienie Wahlqvista robią różnicę między zespołem, który tylko wygląda dobrze, a drużyną regularnie punktującą. To prowadzi do kolejnego ważnego tematu: młodzieży, która nie ma już roli ozdobnej, tylko coraz częściej użytkową.

Młodzież, która nie jest już tylko dodatkiem

Jak podaje Ekstraklasa, Pogoń ma 9 uprawnionych zawodników U-21. Dla mnie to ważniejsza informacja niż sama obecność kilku głośnych nazwisk, bo młodzi piłkarze w takiej kadrze nie służą wyłącznie do łatania ławki. Oni wpływają na intensywność treningów, szerokość rotacji i to, jak szybko drużyna może reagować na kontuzje albo spadek formy któregoś z liderów.

Najbardziej interesują mnie tu zawodnicy z akademii i szerokiego zaplecza: Jacek Czapliński, Maciej Wojciechowski, Natan Ława, Jakub Zawadzki i Sebastian Rojek. To nie jest grupa, którą trzeba przeceniać po jednym meczu, ale też nie warto jej traktować jak dekoracji. Na tym poziomie najczęstszy błąd polega na tym, że kibic widzi talent, a pomija powtarzalność. Tymczasem właśnie powtarzalność odróżnia obiecującego juniora od piłkarza, który naprawdę utrzymuje się w dorosłej drużynie.

Ja zawsze patrzę na młodych przez trzy pytania: czy utrzymują intensywność bez piłki, czy nie gubią pozycji po 60. minucie i czy potrafią wejść w mecz bez wrażenia, że tempo ich przerasta. Jeśli odpowiedź na te trzy rzeczy jest pozytywna, wtedy można mówić o realnym zapleczu pierwszego zespołu, a nie tylko o nazwiskach do protokołu. W przypadku Pogoni ten temat ma dodatkową wagę, bo klub jednocześnie mocno inwestuje w zagraniczne wzmocnienia.

Nowe twarze w ataku

Najmocniejsza zmiana tej kadry dotyczy ofensywy. Jean-Pierre Nsame przyszedł jako doświadczony napastnik, Darko Churlinov dostał dwuletnią umowę, a Paul Mukairu, Sam Greenwood, Rajmund Molnár i Filip Čuić tworzą grupę zawodników, którzy mogą grać różnymi stylami. To nie jest jeden schemat ataku, tylko kilka wariantów, które trener może uruchamiać zależnie od rywala.

Warto spojrzeć na to bardziej konkretnie. Churlinov w poprzednim sezonie ligowym zanotował 26 meczów, 5 goli i 3 asysty w Jagiellonii Białystok, więc nie przychodzi jako ktoś, kto ma dopiero szukać formy zera. Nsame został sprowadzony po wygaśnięciu kontraktu z Legią i podpisał roczną umowę z opcją przedłużenia, co sugeruje raczej dobrze policzony ruch niż transfer dla samego efektu. Molnár też nie jest przypadkowy: w latach 2023-2025 zaliczył w barwach poprzedniego klubu 58 meczów, 18 goli i 10 asyst. To już konkretna produkcja, a nie obietnica na przyszłość.

Zawodnik Co wnosi Na co uważać
Jean-Pierre Nsame Doświadczenie, grę w polu karnym i spokój przy wykończeniu Potrzebuje dobrych dostaw z boków i wsparcia z drugiej linii
Darko Churlinov Drybling, wejście między linie i szybkość w ataku na przestrzeń Musi dostać regularność, żeby liczby przełożyły się na cały sezon
Paul Mukairu Bezpośredniość, pressing i ruchliwość na skrzydle Najlepiej wygląda, gdy drużyna gra szybko po odzyskaniu piłki
Sam Greenwood Technikę, uderzenie z dystansu i jakość przy stałych fragmentach Nie zawsze da się go wykorzystać w każdym typie meczu
Rajmund Molnár Ruch w polu karnym, finalizację i dobre liczby z poprzedniego klubu Potrzebuje regularnych podań w odpowiednich strefach
Filip Čuić Młodość, mobilność i profil napastnika, który może rosnąć wraz z zespołem Na tym etapie najważniejsza jest cierpliwa, ale konsekwentna rotacja

To właśnie w ataku najłatwiej się pomylić. Dobre nazwiska nie gwarantują automatycznie goli, jeśli drużyna nie ma odpowiedniej liczby dobrych wejść z boku, podań za linię obrony i piłek w odpowiedni sektor pola karnego. I dlatego następna sekcja jest dla mnie najważniejsza: pokazuje, jak oceniać tę drużynę bez popadania w prosty zachwyt albo równie prostą krytykę.

Na co patrzeć, gdy oceniasz tę drużynę

Najczęstszy błąd kibica jest prosty: ocenia kadrę wyłącznie po transferach albo po jednym wyniku. Ja wolę patrzeć na cztery wskaźniki, bo one szybciej mówią prawdę o zespole niż same nazwiska. W przypadku Pogoni szczególnie ważne są stałe fragmenty, wyjście spod pressingu, praca po stracie piłki i jakość zmiany z ławki.

Co obserwować Co to pokazuje Dlaczego ma znaczenie
Dośrodkowania i wejścia skrzydłowych Czy atak ma realne wsparcie z boków Bez tego napastnicy zostają odcięci od podań i zaczynają grać zbyt daleko od bramki
Stałe fragmenty Czy Greenwood, Grosicki i reszta potrafią zamieniać je na sytuacje W wyrównanej lidze to często różnica między remisem a zwycięstwem
Reakcja po stracie piłki Czy zespół utrzymuje strukturę i pressing To mówi więcej o organizacji niż pojedynczy błysk jednego zawodnika
Ławka rezerwowych Czy rotacja podnosi, czy obniża poziom Sezon jest długi, a kontuzje i kartki zawsze testują głębię kadry
Dostępność liderów Czy Grosicki, Cojocaru i inni grają regularnie Nawet najlepszy projekt traci jakość, jeśli kluczowi zawodnicy wypadają z rytmu

Kadra z dużą liczbą obcokrajowców bywa mocna indywidualnie, ale potrzebuje czasu, żeby poprawnie czytać automatyzmy gry po stracie i po odbiorze. To normalne. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy mija kilka tygodni, a detale wciąż nie chcą się spiąć. Właśnie dlatego nie patrzę na Pogoń jak na gotowy produkt, tylko jak na projekt, którego wartość zależy od zgrywania poszczególnych warstw.

Co z tej kadry wynika dla kibica

Najcenniejsza obserwacja jest taka, że Pogoń ma dziś skład, który można czytać na kilka sposobów: jako zespół z mocnym doświadczonym rdzeniem, jako drużynę skrzydeł i dośrodkowań albo jako projekt, w którym młodzi stopniowo przejmują coraz więcej obowiązków. Dla kibica oznacza to jedno: warto śledzić nie tylko nazwiska, ale też to, kto zaczyna mecz, kto wchodzi z ławki i jak zmienia się hierarchia po każdym kolejnym spotkaniu.

Jeśli miałbym wskazać jeden praktyczny trop, patrzyłbym najpierw na relację między Grosickim, skrzydłami i napastnikami. Gdy ten trójkąt działa, Pogoń wygląda jak drużyna z wyższego pułapu. Gdy nie działa, nawet dobre indywidualności zaczynają wyglądać przeciętnie. I właśnie dlatego ta kadra jest tak ciekawa: ma potencjał, ale wymaga uważnego złożenia w całość.

FAQ - Najczęstsze pytania

Autor patrzy na zespół w czterech strefach: bramka, obrona, pomoc i atak, a osobno traktuje też młodzież i rotację. W praktyce oznacza to, że Pogoń nie jest zbudowana wokół jednego schematu, tylko z różnych profili, które trzeba dobrze złożyć.

Najważniejszym punktem odniesienia pozostaje Kamil Grosicki, a duże znaczenie mają też Valentin Cojocaru, Fredrik Ulvestad, Patryk Dziczek i Linus Wahlqvist. Grosicki był w 1. kolejce sezonu 2026/2027 najstarszym zawodnikiem ligi, mając 38 lat i 46 dni, ale nadal daje drużynie doświadczenie, rytm i charakter.

Bardzo ważna, bo Ekstraklasa podaje, że Pogoń ma 9 uprawnionych zawodników U-21. W artykule wymienieni są m.in. Jacek Czapliński, Maciej Wojciechowski, Natan Ława, Jakub Zawadzki i Sebastian Rojek, czyli zawodnicy, którzy mają realnie poszerzać rotację, a nie tylko uzupełniać protokół meczowy.

Najmocniej zmieniła się właśnie ofensywa. Jean-Pierre Nsame daje doświadczenie i grę w polu karnym, Darko Churlinov wnosi drybling i wejście między linie, Paul Mukairu - bezpośredniość i pressing, Sam Greenwood - technikę i strzał z dystansu, a Rajmund Molnár i Filip Čuić poszerzają warianty ataku.

Na dośrodkowania i wejścia skrzydłowych, stałe fragmenty, reakcję po stracie piłki, jakość ławki i dostępność liderów. To właśnie te elementy szybciej pokażą, czy drużyna jest dobrze zgrana, niż same nazwiska w składzie.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

obrona
pomoc
młodzież
pogoń szczecin
atak
Autor Jan Lis
Jan Lis
Nazywam się Jan Lis i od trzech lat zajmuję się tematyką sportową. Moje zainteresowanie sportem zaczęło się w dzieciństwie, kiedy to sam aktywnie uczestniczyłem w różnych dyscyplinach. Pasjonuje mnie nie tylko uprawianie sportu, ale także analiza wydarzeń oraz zjawisk związanych z tą dziedziną. W swoich tekstach staram się przybliżać czytelnikom nie tylko wyniki meczów, ale również to, co za nimi stoi – strategie, kontuzje, a także wpływ sportu na społeczeństwo. Pisząc, kładę duży nacisk na rzetelność informacji oraz ich przystępność. Regularnie sprawdzam źródła, porównuję różne podejścia i upraszczam skomplikowane zagadnienia, aby każdy mógł zrozumieć istotę omawianych tematów. Chcę, aby moje artykuły były nie tylko informacyjne, ale także angażujące i aktualne, dlatego śledzę najnowsze trendy w świecie sportu.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz