Skład piłkarskiej Resovii przed sezonem 2026/27 wygląda jak drużyna w ruchu: część nazwisk już się ustabilizowała, część dopiero walczy o miejsce, a sztab ma jeszcze przestrzeń na korekty. Dla kibica ważne jest nie tylko to, kto dziś jest w kadrze, ale też kto daje jej jakość, kto został po zakończeniu poprzednich rozgrywek i gdzie klub szuka wzmocnień. Poniżej rozkładam tę kadrę na konkretne role, pokazuję najważniejsze zmiany i wyjaśniam, czego ten układ może dać na boisku.
Najważniejsze fakty o obecnej kadrze Resovii
- Na letnim obozie w Kielcach Resovia pracowała w grupie 23 zawodników, w tym z dwoma piłkarzami testowanymi.
- Najmocniej obsadzone są środek pola i defensywa, gdzie trzon tworzą Małachowski, Letniowski, Geniec, Oko i Banach.
- W bramce pojawiła się nowa konkurencja, bo do zespołu dołączył Kuba Bochniarz.
- Po sezonie 2025/2026 klub pożegnał osiem nazwisk, więc letnia przebudowa nie była kosmetyczna.
- W kadrze widać połączenie doświadczenia, młodzieży z SMS Resovia i zawodników, którzy dopiero próbują wejść na wyższy poziom.

Jak wygląda obecna kadra Resovii
Na dziś najczytelniejszy obraz daje obozowa kadra z Kielc. Klub podał listę 23 zawodników, w tym dwóch testowanych, więc to bardziej szeroka grupa robocza niż ostateczny, zamknięty skład. Taki układ mówi sporo: Resovia nie chce tylko „odfajkować” nazwisk, ale sprawdzić, kto realnie utrzyma poziom intensywności przez cały tydzień pracy.
| Pozycja | Zawodnicy | Co to oznacza |
|---|---|---|
| Bramkarze | Kuba Bochniarz, Bartosz Gacek, Jakub Tetyk, zawodnik testowany | Bochniarz podnosi konkurencję, Tetyk daje ciągłość, a Gacek to młody bramkarz z SMS Resovia. |
| Obrońcy | Myles Asei Dantoni, Jakub Banach, Gracjan Czapniewski, Mateusz Geniec, Bartosz Grasza, Damian Oko, Patryk Romanowski | To linia, w której Resovia łączy fizyczność, zgranie i kilka nowych bodźców kadrowych. |
| Pomocnicy | Kacper Bochra, Mateusz Czyżycki, Gracjan Jaroch, Miłosz Leśniak, Jakub Letniowski, Adrian Małachowski, Kornel Rębisz, Mikołaj Szkiela, Bartosz Zimnicki, zawodnik testowany | Najgęściej obsadzony fragment zespołu, z dużą liczbą profili do rotacji i budowania akcji. |
| Napastnicy | Javier Mateo Ortiz, Piotr Matusek | Atak jest liczbowo węższy, więc skuteczność tej dwójki będzie szczególnie ważna. |
W tej grupie widać też wyraźny element lokalnego zaplecza: Bartosz Gacek i Kacper Bochra zostali włączeni z SMS Resovia do szerokiej kadry pierwszego zespołu. To ważne, bo takie ruchy zwykle pokazują, że klub nie chce tylko „dobić” liczebności, ale realnie sprawdzić młodych w rytmie seniorskiego treningu. W praktyce to kadra otwarta, a nie zamknięta na sztywno.
To właśnie na tle tej listy najłatwiej zobaczyć, kto już dziś niesie ciężar gry, a kto dopiero próbuje wskoczyć na podobny poziom.
Kto trzyma kręgosłup drużyny
Jeśli patrzę na ten zespół jak na układ sił, pierwsze nazwiska to Adrian Małachowski, Mateusz Geniec, Gracjan Jaroch, Jakub Tetyk i Kornel Rębisz. To nie są tylko rozpoznawalne twarze, ale zawodnicy, którzy w poprzednim sezonie brali na siebie najwięcej minut i najczęściej decydowali o rytmie drużyny.
| Zawodnik | Minuty w sezonie 2025/26 | Znaczenie dla zespołu |
|---|---|---|
| Adrian Małachowski | 2824 | Kapitan i punkt odniesienia w środku pola. |
| Mateusz Geniec | 2298 | Jedna z najpewniejszych postaci w defensywie. |
| Gracjan Jaroch | 2417 | Dużo gry i ważna rola w przejściu z obrony do ataku. |
| Jakub Tetyk | 2455 | Bramkarz, na którym opiera się rywalizacja o jedynkę. |
| Kornel Rębisz | 2175 | Pomocnik, który daje stabilność i pracę bez piłki. |
Takie liczby nie są ozdobą statystyczną. Dla mnie mówią, że Resovia ma już kilku zawodników, których nie trzeba uczyć ciężaru meczu od zera, a to w II lidze bywa równie ważne jak jeden głośny transfer. Obok nich ważni będą też Jakub Letniowski i Mateusz Czyżycki, bo to profile, które mogą spinać środek pola w bardziej mobilny sposób i dawać trenerowi lepszą kontrolę nad tempem gry.
To właśnie ten kręgosłup przesądzi o tym, czy Resovia będzie grała bardziej przez kontrolę i porządek, czy będzie musiała szukać punktów wyjścia w szybkim przejściu po odbiorze.
Co zmieniło się po sezonie 2025/2026
Największa letnia zmiana to odejście ośmiu piłkarzy po sezonie 2025/2026: Dawida Bałdygi, Dominika Banacha, Dawida Hanca, Jakuba Jordana Jokkela, Macieja Kowalskiego-Haberka, Dawida Pieniążka, Krystiana Szymochy i Filipa Zwolińskiego. To nie było symboliczne porządkowanie kadry, tylko realne odchudzenie kilku pozycji i utrata części liczb, które te nazwiska dawały w poprzednich rozgrywkach.
W drugą stronę przyszli lub zostali wyraźnie wzmocnieni Damian Oko, Kuba Bochniarz i Rafał Bajek. Oko podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia, Bochniarz związał się z klubem do 30 czerwca 2028 roku, a Bajek do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o rok. To czytelny kierunek: Resovia szuka balansu między doświadczeniem a młodością, ale nie odcina się od szkolenia własnego zaplecza.
Warto zwrócić uwagę, że nie każda zmiana ma taki sam ciężar. Odejście kilku regularnych graczy od razu wpływa na hierarchię w szatni, a wejście młodych piłkarzy oznacza, że sztab musi szybciej sprawdzić ich odporność na presję i tempo seniorskiej rywalizacji. To właśnie dlatego letnia przebudowa Resovii wygląda jak proces, a nie jednorazowy transferowy strzał.
Po takim ruchu kadrowym naturalnie pojawia się pytanie, jak ten zespół będzie wyglądał w meczach o punkty i czy nowy układ naprawdę zwiększy jego stabilność.
Jak ten skład może grać w 2026
Patrząc na ten zestaw nazwisk, widzę zespół budowany od środka. Resovia ma dziś sporo jakości w drugiej linii, rozsądną konkurencję w bramce i obronę, którą można dość szybko ustawić w czytelny blok, ale atak pozostaje liczbowo najwęższy. To oznacza, że najlepszy scenariusz dla zespołu to dobra organizacja, szybkie odzyskiwanie piłki i mądre korzystanie z przejść, a nie granie na chaos i przypadkową liczbę sytuacji.
- Środek pola daje najwięcej elastyczności, bo tam klub zebrał najwięcej profili.
- Obrona z Oko, Geniecem, Banachem i Romanowskim może być fizyczna i trudna do przepchnięcia.
- Bramka ma większą rywalizację niż wcześniej, co zwykle podnosi jakość treningu.
- Atak wymaga najwięcej precyzji, bo przy węższej obsadzie każda absencja będzie odczuwalna.
- Testy i młodzież sugerują, że sztab nadal szuka najlepszego miksu, a skład nie jest jeszcze zamknięty.
Moim zdaniem to nie jest efektowna przebudowa pod nagłówki, tylko raczej spokojne porządkowanie kadry tak, żeby trener miał więcej opcji na różnych etapach sezonu. W II lidze taki model często działa lepiej niż polowanie na przypadkowe nazwiska, które dobrze brzmią tylko na papierze.
Taki sposób budowania zespołu ma sens tylko wtedy, gdy nowi zawodnicy szybko wejdą w rytm meczu i nie rozbiją struktury, którą klub właśnie układa.
Na co patrzeć, gdy Resovia domyka kadrę
Najbliższe sprawdziany są bardzo konkretne: sparing z Koroną II Kielce 11 lipca 2026 i mecz z Siarką Tarnobrzeg 18 lipca 2026. To właśnie tam najłatwiej zobaczyć, czy nowi zawodnicy rzeczywiście weszli do pierwszej jedenastki, czy sztab wciąż testuje różne ustawienia i warianty personalne.
- Sprawdzaj, czy testowani piłkarze zostaną po obozie w Kielcach.
- Patrz, czy Oko i Bochniarz od razu wejdą do podstawowych ról.
- Obserwuj, czy młodzi z SMS utrzymają miejsce w szerokiej kadrze.
- Notuj, czy ofensywa dostanie jeszcze jedno wzmocnienie przed startem sezonu 2026/27.
Jeśli mam wskazać jeden wniosek, to obecna kadra Resovii jest bardziej logiczna niż efektowna: mniej tu fajerwerków, więcej prób zbudowania stabilnej osi zespołu. Dla kibica to dobra wiadomość, bo właśnie taka baza najczęściej decyduje o tym, czy sezon zaczyna się nerwowo, czy od razu z sensowną organizacją gry.
