Przejdź do treści

Seniorzy: Wielki mecz w Wielką Sobotę!

W przeddzień Świąt Wielkiej Nocy biało-niebiescy udali się do Staniątek gdzie mierzyli się z występującą w roli gospodarza Wróblowianką Wróblowice. “Papierowi” miejscowi od początku poprzeczkę zawiesili bardzo wysoko, co sprawiło, że starcie to dla podopiecznych trenera Grzegorza Turczy nie było “łatwym spacerem”.

W pierwszych kilkudziesięciu minutach żadna z drużyn nie zdołała wypracować sobie przewagi. Ten stan rzeczy zmienił się w końcowych minutach pierwszej połowy. Grę z autu wznowił Krystian Ładyga, wyrzucając futbolówkę w kierunku Burkata. Ten przedłużył jej lot w taki sposób, że spadła ona centralnie pod nogi Szczepańskiego, który bez zawahania z całej siły uderzył w kierunku bramki.

Piłka.. odbiła się od poprzeczki, potem od ziemi i ostatecznie wpadła w ręce Gorzałczanego. Jednak radość graczy w czerwonych strojach z wybronionej, groźnej sytuacji została szybko przerwana przez dobrze ustawionego sędziego asystenta. Uniesiona przez niego chorągiewka oznaczała, że piłka przekroczyła linię bramkową a biało-niebiescy objęli prowadzenie!

Minęły zaledwie 3 minuty a na bramkę Wróblowianki z dystansu postanowił uderzyć Dudek. Jego strzał zatrzymał Gorzałczany, który interweniował na tyle niefortunnie, że odbił piłkę wprost pod nogi Chramca, który bez chwili zawahania ruszył na odbitą przez niego futbolówkę. Młody napastnik – na raty – pokonał golkipera rywali podwyższając prowadzenie na 2:0.

Gdyby ktoś pomyślał, że to koniec emocji tego dnia to był w dużym błędzie. Niesprzyjające warunki wietrzne i stojące na wysokim poziomie indywidualne umiejętności Krystiana Mądrego sprawiły, że zawodnik ten bezpośrednim uderzeniem z rzutu rożnego dał swojej drużynie kontakt. Z upływem czasu Wróblowianka nacierała coraz mocniej, lecz defensywa zespołu z nad Raby dzielnie odpierała te ataki.

Czas gonił.. a im mniej czasu w niekorzystnej sytuacji tym łatwiej o błędy. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry szybko rozegrali rzut wolny ok. 20 metrów od własnej bramki. Agresywny doskok z dwóch stron do zawodnika z piłką w wykonaniu Michała Zborowskiego i Michała Chramca sprawił, że w posiadaniu futbolówki znalazł się młodszy z Michałów. Bez problemów wywiódł on w pole próbującego go powstrzymać – Mądrego i wspierającego go w tym przedsięwzięciu Moskala po czym trafił do siatki!

Wynik meczu w 94 minucie ustalił Dudek. Michał Zborowski posłał podanie za linię obrony rywala gdzie brak komunikacji Moskala i Gorzałczanego bez skrupułów wykorzystał wspomniany wcześniej środkowy pomocnik zespołu trenera Turczy. W myśl zasady “gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta” – Gorzałczany “nabił” Moskala a piłka trafiła pod nogi Arkadiusza Dudka, który precyzyjnym strzałem trafił do pustej bramki.

Już za tydzień na Podgórską przyjeżdża beniaminek rozgrywek – Hejnał Krzyszkowice. Pierwszy gwizdek sędziego w sobotę 6 kwietnia o godzinie 17:00.

Keeza Klasa Okręgowa gr. Kraków III, 30.03.2024

Wróblowianka Wróblowice – Raba Dobczyce 1:4 (0:2)

Żakieta 54’ – Szczepański 42’, Chramiec 45’, 90+1’, Dudek 90+4’

Sędziował: Kamil Dubas (KS Kraków)

Żółte kartki: Krasny, Zima, Mądry, Wilk – Ładyga, Ł.Ziemianin, Wałek, R.Zborowski

Wróblowianka: Gorzałczany – Maj, Moskal, Saichuk (46’ Mądry), Łucarz, Maślanka, Zima, Krasny (46’ Wąs), Ostafin (53’ Guzik), Michalski (46’ Wilk), Żakieta (80’ Żakieta).

Raba: Grandys – Ładyga (75’ R.Zborowski), Ł.Ziemianin (20’ Wyroba), Hyży, Wałek, Kabaja (55’ Duda), Burkat (75’ M.Ziemianin), M.Zborowski, Dudek, Szczepański (55’ Ptak), Chramiec.