Witaj w szczegółowej analizie sytuacji w dolnej części tabeli PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/2026. Ten artykuł dostarczy Ci aktualnych informacji na temat drużyn zagrożonych spadkiem, wyjaśni zasady degradacji oraz przedstawi analizę szans poszczególnych zespołów na utrzymanie w elicie.
Trzy drużyny PKO BP Ekstraklasy są zagrożone spadkiem w sezonie 2025/2026.
- Z Ekstraklasy spadają trzy ostatnie drużyny (miejsca 16., 17., 18.) bez baraży.
- W przypadku równej liczby punktów decydują bezpośrednie mecze (punkty, bilans bramkowy).
- Na dzień 18 lutego 2026 roku w strefie spadkowej są Arka Gdynia (16.), Legia Warszawa (17.) i Bruk-Bet Termalica Nieciecza (18.).
- Blisko strefy spadkowej znajdują się Widzew Łódź, Motor Lublin i Pogoń Szczecin.
- Analitycy wskazują beniaminków (Bruk-Bet, Arka) jako głównych kandydatów do spadku, ale Legia również jest w kryzysie.

Kto dziś żegna się z Ekstraklasą? Aktualna sytuacja w strefie spadkowej
Walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie zawsze dostarcza mnóstwa emocji. W sezonie 2025/2026, na dzień 18 lutego 2026 roku, sytuacja w dolnej części tabeli jest niezwykle napięta. Każdy punkt jest na wagę złota, a różnice między zespołami są minimalne. Przyjrzyjmy się, jak prezentuje się tabela i jakie zasady decydują o tym, kto pożegna się z elitą.
Tabela PKO BP Ekstraklasy na luty 2026: Zobacz, kto jest pod kreską
Po częściowo rozegranej 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy, dolna część tabeli wygląda następująco. Warto zaznaczyć, że Lechia Gdańsk rozpoczęła sezon z pięcioma ujemnymi punktami, co znacząco wpłynęło na jej pozycję i utrudnia walkę o bezpieczną lokatę.
| Pozycja | Drużyna | Punkty |
|---|---|---|
| 13. | Pogoń Szczecin | 25 |
| 14. | Motor Lublin | 24 |
| 15. | Widzew Łódź | 23 |
| 16. | Arka Gdynia | 22 |
| 17. | Legia Warszawa | 21 |
| 18. | Bruk-Bet Termalica Nieciecza | 20 |
Trzy pewne miejsca do spadku: Jakie zasady decydują o degradacji?
Zgodnie z regulaminem rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, który obowiązuje od sezonu 2021/2022, z ligi spadają trzy drużyny. Są to zespoły, które na koniec 34 kolejek zajmą miejsca 16., 17. i 18. w tabeli. Jest to zasada bezwzględna i nie przewiduje się żadnych baraży o utrzymanie dla zespołów z Ekstraklasy. Oznacza to, że każda z tych drużyn, która znajdzie się poniżej bezpiecznej strefy, automatycznie zostanie zdegradowana do niższej klasy rozgrywkowej.
Co, jeśli punkty się zgadzają? Rola bezpośrednich meczów w walce o byt
W tak wyrównanej stawce, jak ta w dolnej części tabeli Ekstraklasy, często zdarza się, że kilka drużyn ma taką samą liczbę punktów. W takiej sytuacji, o kolejności w tabeli nie decyduje bilans bramkowy ogólny, lecz zasady dotyczące bezpośrednich spotkań. W pierwszej kolejności pod uwagę brany jest bilans punktowy z meczów rozegranych między zainteresowanymi zespołami. Jeśli i ten jest równy, wówczas analizuje się bilans bramkowy z tychże bezpośrednich spotkań. Dopiero w dalszej kolejności, jeśli powyższe kryteria nie przyniosą rozstrzygnięcia, patrzy się na ogólny bilans bramkowy, a następnie na liczbę zdobytych bramek. To sprawia, że mecze z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie mają podwójne znaczenie.

Analiza kandydatów do spadku: Kto ma najtrudniejszą drogę do utrzymania?
Przyjrzyjmy się bliżej sytuacji poszczególnych drużyn, które znalazły się w strefie spadkowej lub tuż nad nią. Każda z nich ma swoją specyfikę, swoje atuty i słabości, które mogą zaważyć na końcowym rozstrzygnięciu.Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Czy beniaminek znów będzie "czerwoną latarnią"?
Bruk-Bet Termalica Nieciecza, z 20 punktami na koncie i zajmująca 18. miejsce, jest obecnie najbardziej zagrożoną drużyną. Jako beniaminek, często stawia się ją w roli głównego kandydata do spadku, co potwierdzają również analizy ekspertów. Zespół z Niecieczy musi znacząco poprawić swoją grę, zwłaszcza w defensywie, aby myśleć o utrzymaniu. Każdy punkt, a zwłaszcza zwycięstwo, będzie dla nich na wagę złota w nadchodzących kolejkach.Legia Warszawa: Historyczny kryzys przy Łazienkowskiej czy spadek jest realny?
Obecność Legii Warszawa na 17. miejscu z 21 punktami to bez wątpienia największa sensacja i zarazem dramat tego sezonu. Utytułowany klub, który jeszcze niedawno walczył o mistrzostwo Polski, przeżywa historyczny kryzys. Brak stabilizacji, częste zmiany trenerów i słaba forma kluczowych zawodników sprawiły, że Legia znalazła się w niekomfortowej sytuacji. Pytanie, czy to tylko chwilowy dołek, czy realne zagrożenie spadkiem, które może wstrząsnąć polską piłką nożną. Kibice z Łazienkowskiej z pewnością liczą na szybkie przebudzenie.
Arka Gdynia: Trudny powrót do elity i walka o każdy punkt
Arka Gdynia, podobnie jak Bruk-Bet, jest beniaminkiem i z 22 punktami zajmuje 16. miejsce, czyli pierwszą pozycję w strefie spadkowej. Powrót do elity po kilku latach nieobecności zawsze jest trudny, a Arka odczuwa to na własnej skórze. Drużyna z Gdyni pokazuje momentami przebłyski dobrej gry, ale brakuje jej stabilności i skuteczności, by regularnie punktować. Walka o utrzymanie będzie dla nich prawdziwym testem charakteru, a kluczowe będą mecze z bezpośrednimi rywalami.
Widzew, Motor, Pogoń: Kto jeszcze musi nerwowo spoglądać za siebie?
Sytuacja tuż nad strefą spadkową jest równie elektryzująca. Widzew Łódź (23 punkty), Motor Lublin (24 punkty) i Pogoń Szczecin (25 punktów) mają zaledwie kilka punktów przewagi nad zagrożonymi zespołami. Oznacza to, że jedna, dwie porażki mogą zepchnąć je do strefy spadkowej. Widzew, mimo że jest beniaminkiem, prezentuje się nieco lepiej niż Arka i Bruk-Bet, ale nadal musi uważać. Motor Lublin, również świeżo w Ekstraklasie, pokazuje waleczność, ale brakuje mu doświadczenia. Pogoń Szczecin, która miała ambicje na wyższe miejsca, rozczarowuje i musi szybko znaleźć sposób na przełamanie złej passy. Nie zapominajmy także o Lechii Gdańsk, która z ujemnymi punktami musi gonić stawkę, co czyni jej zadanie niezwykle trudnym.

Kluczowe mecze, które zdecydują o wszystkim: Terminarz "o 6 punktów"
W nadchodzących tygodniach i miesiącach wiele rozstrzygnie się w bezpośrednich starciach drużyn z dolnej części tabeli. To właśnie te mecze, często nazywane "meczami o 6 punktów", mają największe znaczenie w kontekście walki o utrzymanie.
Najważniejsze starcia bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie
Mecze pomiędzy drużynami walczącymi o utrzymanie mają podwójną stawkę. Zwycięstwo nie tylko dodaje trzy punkty do własnego dorobku, ale jednocześnie odbiera je bezpośredniemu rywalowi, co w praktyce oznacza "sześć punktów" z perspektywy tabeli. To właśnie w tych spotkaniach często decyduje się o losach poszczególnych zespołów. Każda drużyna musi maksymalnie skoncentrować się na tych konfrontacjach, ponieważ mogą one zaważyć na końcowym rozstrzygnięciu.
- Arka Gdynia vs Legia Warszawa
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza vs Widzew Łódź
- Motor Lublin vs Arka Gdynia
- Legia Warszawa vs Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Czyj kalendarz jest najtrudniejszy? Analiza pozostałych kolejek
Oprócz bezpośrednich starć, kluczową rolę odgrywa również ogólny terminarz pozostałych kolejek. Drużyny, które mają przed sobą więcej meczów u siebie, mogą liczyć na wsparcie kibiców i większy komfort gry. Ważne jest także, z jakimi rywalami przyjdzie im się mierzyć czy będą to zespoły z czołówki ligi, walczące o mistrzostwo lub europejskie puchary, czy raczej drużyny ze środka tabeli, które nie mają już o co grać. Analiza trudności kalendarza jest nieodłącznym elementem prognozowania szans na utrzymanie. Zespół z teoretycznie łatwiejszym terminarzem, nawet z mniejszą liczbą punktów, może mieć realnie większe szanse na ucieczkę ze strefy spadkowej.
Eksperci i prognozy: Co mówią analizy i kursy bukmacherskie?
W obliczu tak wyrównanej walki, warto zwrócić uwagę na to, co na temat szans poszczególnych drużyn mówią eksperci i jak kształtują się kursy bukmacherskie. Ich analizy często bazują na statystykach, formie drużyn i historycznych danych.Przewidywania analityków: Kto ma najmniejsze szanse na pozostanie w lidze?
Większość analityków i bukmacherów zgodnie wskazuje, że głównymi kandydatami do spadku są beniaminkowie: Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Arka Gdynia. Ich mniejsze doświadczenie w Ekstraklasie oraz często słabsze kadrowo zespoły sprawiają, że są oni postrzegani jako najbardziej zagrożeni. Jednakże, jak pokazała obecność Legii Warszawa w strefie spadkowej, w piłce nożnej nic nie jest pewne. Kryzys tak utytułowanego klubu jest zaskoczeniem i sprawia, że walka o utrzymanie jest jeszcze bardziej nieprzewidywalna. Analitycy bacznie obserwują rozwój sytuacji i nie wykluczają żadnego scenariusza.
Przeczytaj również: Ekstraklasa TV: Jak oglądać mecze Ekstraklasy poza Polską?
Historyczne spadki: Czy w tym sezonie dojdzie do kolejnej sensacji?
Historia polskiej Ekstraklasy zna wiele przypadków, gdy z ligi spadały uznane kluby, a ich degradacja była traktowana jako ogromna sensacja. Wystarczy wspomnieć o Wiśle Kraków czy Ruchu Chorzów, które w przeszłości musiały pożegnać się z elitą. Obecność Legii Warszawa w strefie spadkowej w lutym 2026 roku budzi wspomnienia tych wydarzeń. Czy w tym sezonie będziemy świadkami kolejnej historycznej degradacji, która na długo pozostanie w pamięci kibiców? Czy Legia zdoła się podnieść, czy też dołączy do grona klubów, które niespodziewanie opuściły Ekstraklasę? Odpowiedź na to pytanie poznamy w kolejnych miesiącach, ale już teraz widać, że ten sezon może dostarczyć wielu niezapomnianych emocji.
