Piast Gliwice postawił na szkoleniowca, który łączy doświadczenie z pracy analitycznej, młodzieżowej i pierwszoligowej z realnym prowadzeniem zespołów na wysokim poziomie. Dla kibica to ważne, bo przy takim wyborze nie chodzi tylko o nazwisko, ale o to, czy drużyna zyska porządek, wyraźny plan i stabilność w codziennej pracy. Poniżej wyjaśniam, kto dziś prowadzi gliwicki zespół, jaki ma trenerski profil i czego można się po nim spodziewać w 2026 roku.
Najważniejsze fakty o obecnym trenerze Piasta
- Daniel Myśliwiec prowadzi pierwszy zespół Piasta Gliwice.
- Klub ogłosił jego zatrudnienie 23 października 2025 roku.
- Do Gliwic przyszedł po pracy w Widzewie Łódź, a wcześniej prowadził m.in. Stal Rzeszów i Lechię Tomaszów Mazowiecki.
- Jego zaplecze trenerskie obejmuje też pracę w akademii Legii Warszawa i role asystenckie w kilku klubach.
- W wypowiedziach z 2026 roku akcentuje stabilność, determinację i dobrą organizację gry.
- Dla kibica najważniejsze jest dziś nie samo nazwisko, ale to, czy drużyna utrzyma kierunek i przełoży go na wyniki.

Kto dziś prowadzi Piasta Gliwice
Jak podaje oficjalna strona Piasta Gliwice, pierwszy zespół prowadzi Daniel Myśliwiec. Klub ogłosił jego zatrudnienie 23 października 2025 roku, a wraz z nim do sztabu weszli Karol Zniszczoł i Krzysztof Sierocki. To ważny sygnał: Piast nie szukał tu gwałtownej rewolucji na pokaz, tylko szkoleniowca, który ma uporządkować drużynę i nadać jej czytelny kierunek.
Na początku czerwca 2026 roku to wciąż on odpowiada za pierwszy zespół, więc w praktyce mówimy o trenerze aktualnym, a nie o krótkim epizodzie. Żeby ocenić, czy to trafiony wybór, trzeba jednak spojrzeć na jego wcześniejszą drogę.
Jaką drogę przeszedł Daniel Myśliwiec
Myśliwiec nie wszedł do Ekstraklasy znikąd. Zanim trafił do Gliwic, pracował w akademii Legii Warszawa, był trenerem-analitykiem w pierwszym zespole, a później zdobywał doświadczenie jako asystent i samodzielny szkoleniowiec w kilku klubach. Dla mnie to profil, który zwykle daje trenerowi dwie rzeczy naraz: dobre czytanie meczu i cierpliwość do procesu.
| Etap kariery | Co wniósł do jego profilu | Dlaczego to ważne dla Piasta |
|---|---|---|
| Praca z młodzieżą i akademia Legii Warszawa | Uczyła porządku, planowania i patrzenia na rozwój zawodnika dłużej niż przez jeden mecz. | Piast zyskuje trenera, który rozumie też budowę zespołu, a nie tylko doraźną reakcję na wynik. |
| Rola analityka i asystenta w kilku klubach | Dała mu mocniejsze podstawy taktyczne i nawyk pracy nad detalem. | To pomaga w przygotowaniu planu na rywala i w szybkiej korekcie w trakcie spotkania. |
| Samodzielna praca w Lechii Tomaszów Mazowiecki i Wólczance | Sprawdziła go w roli głównego decydenta, bez parasola większego sztabu. | W Gliwicach nie jest to trener „do nauczenia”, tylko ktoś, kto wie, jak wygląda odpowiedzialność za wynik. |
| Stal Rzeszów | To etap, który pokazał, że potrafi dłużej utrzymać drużynę na dobrej trajektorii i wywalczyć awans. | Piast dostał szkoleniowca, który zna presję budowania zespołu walczącego o konkretny cel. |
| Widzew Łódź | Potwierdził, że umie funkcjonować na poziomie Ekstraklasy i pracować pod większą presją medialną. | To ważne, bo w Gliwicach nie ma czasu na szkolenie od zera. |
W praktyce oznacza to trenera, który zna zarówno pracę nad młodym zawodnikiem, jak i presję wyniku. To przejście od teorii do codziennego zarządzania meczem wyjaśnia, dlaczego w jego wypowiedziach tak mocno wracają słowa o stabilności i determinacji.
Co zdradza jego styl pracy
Kiedy patrzę na publiczne wypowiedzi Myśliwca, widzę trzy powtarzające się akcenty: świadomość, głód zwycięstw i stabilność. To nie jest język trenera, który obiecuje efektowny chaos. Raczej sygnał, że chce drużyny uporządkowanej, pracującej bez paniki i zdolnej do powtarzalności.
- Organizacja bez piłki - zespół ma być ustawiony tak, by nie rozrywać się po pierwszym niepowodzeniu.
- Jasne role - zawodnik ma wiedzieć, co robić po odbiorze, stracie i w pressingu.
- Reakcja na przebieg meczu - plan nie kończy się na pierwszym gwizdku, tylko żyje razem ze spotkaniem.
- Mentalna odporność - ważne jest to, czy drużyna po złym fragmencie wraca do gry, a nie tylko dobrze wygląda w fragmentach.
- Elastyczność - silniejszy rywal nie musi oznaczać pasywności; czasem właśnie wtedy dobrze zorganizowany zespół wygląda najlepiej.
To oczywiście nie jest gwarancja sukcesu. Taki model działa tylko wtedy, gdy kadra jest zdrowa, ławka daje realne wsparcie, a drużyna ma czas na automatyzmy. Ale z perspektywy kibica to już coś konkretnego, a nie puste hasła. A właśnie od tego zależy, jak duże znaczenie mają kolejne ruchy w sztabie.
Co zmiana trenera oznacza dla drużyny i kibica
Wiosną 2026 klub rozstał się z kierownikiem drużyny Adamem Fudalim, co pokazuje, że wokół pierwszego zespołu nadal dopracowywano strukturę organizacyjną. Taki ruch nie zmienia samego trenera, ale przypomina o czymś ważnym: w futbolu pierwszoligowym i ekstraklasowym wynik tworzy nie tylko nazwisko na ławce, lecz cały układ ludzi wokół zespołu.
| Obszar | Co zwykle zmienia trener | Co zauważy kibic |
|---|---|---|
| Organizacja gry | Układ linii, pressing, sposób wyjścia z własnej połowy. | Mniej chaosu, więcej przewidywalności i lepsze przejścia między fazami gry. |
| Stałe fragmenty | Rozwiązania przy rzutach rożnych i wolnych, zarówno w ataku, jak i w obronie. | Piast może zyskać kilka punktów właśnie tam, gdzie mecze często się zamykają. |
| Rotacja składu | Decyzje dotyczące minut, zmienników i zawodników młodszych. | Widać, czy trener ufa szerokiej kadrze, czy opiera się na wąskim rdzeniu. |
| Reakcja na kryzys | Zmiany ustawienia po straconej bramce albo słabym początku. | Można odczytać, czy zespół się rozsypuje, czy potrafi wrócić do planu. |
| Komunikacja | Ton przekazu w szatni i na konferencjach. | Łatwo zobaczyć, czy drużyna jest spokojna, czy gra pod zbyt dużym napięciem. |
Jeśli Piast chce wykorzystać potencjał tego projektu, musi dać czas na utrwalenie automatyzmów. Najszybciej widać to w stałych fragmentach i w tym, jak zespół reaguje po stracie bramki, a to prowadzi już do pytania o sens całego wyboru.
Co ten wybór mówi o Piaście w praktyce
Dla mnie ten ruch mówi przede wszystkim jedno: klub stawia na trenera, który ma łączyć rozwój i wynik, a nie tylko robić medialny hałas. To rozsądny kierunek, bo Piast nie potrzebuje projektu opartego na efektownym haśle, tylko na codziennej powtarzalności i dobrze ustawionych priorytetach.
Jeśli patrzeć na to praktycznie, w najbliższych miesiącach warto obserwować cztery rzeczy:
- czy zespół częściej kontroluje środek pola niż tylko reaguje na wydarzenia na boisku,
- czy zmiany w składzie nie rozbijają organizacji drużyny,
- czy Piast regularnie punktuje z rywalami z podobnej półki,
- czy widać rozwój młodszych zawodników i zmienników, a nie tylko podstawowej jedenastki.
Jeżeli te elementy zaczną się zgadzać, wybór Myśliwca będzie wyglądał nie jak ruch doraźny, lecz jak spokojnie budowany projekt. Na dziś najważniejsze jest jednak to, że Piast ma trenera z czytelnym profilem i jasnym pomysłem, a resztę zweryfikuje już boisko.
